fbpx

Ireneusz Fudro

strach przed lataniem

Pierwszy raz w samolocie

Pierwszy raz w samolocie był „wieki temu”.
Dziś wsiadam, potrafię zasnąć przed startem i obudzić się wraz z uderzeniem kół przy ładowaniu.
„Najciekawsze” historia podczas lotu:
Awaria samolotu i lądowanie awaryjne czy tez ładowane podczas „huraganu” gdzie 3 metry nad ziemia nie wiedziałem czy samolot ma zamiar ładować czy mocno skręcać raz w lewo raz w prawo
Tak wiec to już za mną
wiec teraz może być tylko lepiej
Po dziesiątkach lotów wiem czego mogę się spodziewać w danej linii – nawet w wersji standardowej.
LOT to dostanę „Grześka”
Lufthansa ugosciala obiadem
Qatar Airways to AllExclusive i ciekawe się robi w podróży do Dubaju
Emirates loty na najwyższym poziome
Wizzar „jaki jest każdy wie”
Ryanair jak się nie spóźni jest OK
Turkish Airlines sprawnie i szybko
Air France spodziewałem się „dań regionalnych”
Koniec tego wymieniania bo lista jest za długa.
Wniosek:
Dla mnie lot samolotem to jak jazda autem, tyle ze szybciej i sprawniej.
Nie raz bardziej opłacało się z nawet na krótkiej trasie lecieć samolotem, niż jechać autem
Dziś za mniej niż 100 złotych możesz znaleść się za chwile w innym kraju.
Często taksówka z lotniska do hotelu kosztuje 2x więcej niż sam lot
Warto czasami wpaść np. na stronę np.
Klikasz „szukaj wszędzie” i okaże się ze nawet za 39 złotych możesz gdzies poleciec
Oczywiście stron gdzie sprawdzam bilety i okazje jest dużo więcej
A Ty z czego korzystasz szukając „atrakcyjnego biletu”?
Przewiń do góry