Bez zbędnego rozpisywania się ….
Wracam do blogowania 

Prowadziłam tego bloga od chyba 2013 roku (choć coś też próbowałem  w 2012 ale to jeszcze nie byl ten blog)
Niestety wiele miesięcy temu, po 3 atakach hakerskich straciłem wszystkie dane.

Od tego czasu nie mogłem zebrać siły by ruszyć ponownie.
Wiem jak wiele dał mi ten blog, wiem jak ważny jest pod kątem marketingowym.
Wiem też, jak wiele cennych materiałów i informacji na przestrzeni lat dawałem, które teraz straciłem – no ale albo można płakać albo coś z tym zrobić.

Ten blog nie jest przygotowany.
Nie jest gotowy do tego aby zacząć ale
postanowiłem nie czekać i wypuścić go w takiej formie jaka jest.

Wiem, że zaraz mogą się sypać komentarze, że gość od 2012 robi marketing a nie zadbał do mega dobrego bloga
Więc odpowiadam…

Wychodzę z założenia, że najpierw coś trzeba robić JAKOŚ a nad jakością będziemy pracować.
W tej kwestii więcej napiszę w innym miejscu.
Wystartowałem z tym co mam, w wersji jaką mam i będę to w miarę możliwości i czasu udoskonalał.
Wiele osób robi ten błąd, że ciągle czeka aż wszystko będzie gotowe, ciągle dopieszcza detale.
Też tak miałem i właśnie przez to często zamiast działać to skupialem sie na najmniej istotnych rzeczach, na pierdołach bez znaczenia.
Bo co za różnica czy ten wpis będzie na białym czy szarym tle…
Co za różnica czy będzie taki układ strony czy inny układ strony
Zwróć uwagę że Facebook nie wyglądał na początku tak jak teraz.
Ciągle są wprowadzane zmiany, czy w funkcjonalności czy to w wyglądzie.

Owszem, z marketingowego punktu widzenia wszystko ma znaczenie.
I zgodzę się z tym, że trzeba dbać o wizerunek, o wygląd strony, o profesjonalizm.
Tylko nawet najpiękniejsza strona nie da nic jeśli nie będzie na niej ruchu.

Więc teraz pytanie czy warto miesiącami przygotowywać piękną stronę,
czy może warto wystartować z tym co jest i później to udoskonalać.

Z doświadczenia wiem – działaj z tym co masz,
nie odkładaj na potem … bo minie rok czy 2 a okaze sie ze jeszcze nie zacząłeś…

Dobra, tyle na ten temat 🙂

Podziel się